Listopad 2005

Od słowa do słowa i mamy Listopad.

Nie uwierzycie ale popadłam w niewolę...

Nie bardzo wiem za co, ale dla świętego spokoju postanowiłam się bardziej przyłożyć do jedzenia.


Pamiętacie kaczkę...? Znów mi się wciska w kadr i psuje kompozycję :-/

Jak cię walne w ten kaczy łeb to popamietasz!


Moi drodzy, czas na nieco edukacji...

Na początek lekcja fizyki...

My z babcią to proton i neutron i razem tworzymy jądro a braciaki to elektrony :)


Cały czas jakaś robota jest a teraz muszę myszce miki wyczyścić buty

Ufffff....

Born to be wild :)

Księga Gości

statystyki www stat.pl