Styczeń 2006
O, już jesteście? To fajnie. Witam w styczniu.
Jak widać nad moją głową mamy jeszcze w domu choinkę co znaczy, że wspomnienie świąt jestwciąż żywe albo tata się leni i nie wynosi drapaka do śmietnika :)

Czas mija mi jak zwykle na pracowicie. Ćwiczę wstawanie i padanie aż czasem mam już tego dość.

Regularnie chodzimy też z mamą na basen.

patrzcie jak pięknie pływam.

Poza pływaniem ćwiczę też samodzielne jedzenie i wszystko jest ok dopuki żarcie się nie skończy :)

A pokazywałam już wam jak elegancko stoję? No to patrzecie :)

Umiem już wysyłać SMS'y. T A T A W R A C A J ! C Z A S N A K Ą P I E L'

Jak pewnie pamiętacie w styczniu mam urodziny i z tej okazji była imprezka znaczy goście prezenty...

no i oczywiście tort ze świeczką

Jak by nie patrzeć roczek pękł...